24 Maja 2020

Dariusz Tomczak
Siła Słowa

24 Maja 2020

Podziel się z innymi

Polski

Zbudowano mur wokół Twego rozsądku
Chcąc Ciebie doprowadzić na swój targ
Sznurem strachu za gardło chwytają..
Widzę że głowa Twa nisko schyloną
Zamknięte oczy i drżące dłonie..
Ślepca udajesz przechodniu…?

Wydobyto dziś lęk z Ciebie
Co czyny mądre paraliżuje
Ustami Twymi, w kajdany obleczone
W strefie własnego komfortu
Ojców swych pamięć sprzedajesz
Za garść fałszywej wolności…

Bacz zatem, by nie nadszedł czas
Kiedy własny oddech ból Tobie przyniesie
A serce Twe odmówi  żwawej współpracy
Dusza – ciało bezmyślne opuścić zechce
Odchodząc  w zaświaty – Tobie niedostępne…

 
 
ENGLISH

A wall was built around Your reason
Wanting to get You to their market
They grip Your neck with a cord of fear…
I see Your head bowed low
Closed eyes and trembling hands…
Do You pretend to be blind, bystander?

Drawn out of You today was fear
Which wise acts numbs
With Your mouth tied in chains
In Your own comfort zone
You’re selling the memory of Your fathers
For a handful of false freedom…

Heed then that there is no such time
When Your own breath will bring You pain
And Your heart will no longer co-operate lively
The soul will want to leave the thoughtless body
Departing for the spirit world – unavailable to You…

4 thoughts on “24 Maja 2020”

  1. Ryszard Basak

    Witaj Dariuszu.
    Piękne są Twoje wiersze. I zdjęcia. Tyle głębi, że aż nie chcę tego zagadać.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ryszard

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Scroll to Top